|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Z poduszką na garden party?
Lato w pełni, tak przynajmniej wskazuje kalendarz i tego się trzeba trzymać, a nie patrzeć na jakieś tam anomalie pogodowe :) Chociaż ostatnio, żeby nie zapeszyć, pogoda trochę jakby lepsza, cieplej, więcej słońca… tu udam, że nie zauważyłam jak przedwczoraj sypnęło u nas gradem (?). W końcu nie ma się czego czepiać, parę lodowych kuleczek lecących z nieba w lipcu to w końcu nic takiego:)A skoro lato, to naszło mnie na uszycie czegoś symbolicznie letniego. Pisząc „letniego” mam na myśli takie moje, subiektywne widzenie tego tematu. Lato można przecież postrzegać na mnóstwo sposobów. Dla mnie, między innymi, ta pora roku ma twarz…klauna:-). Bo co najczęściej wywołuje uśmiech na buziach dzieci podczas seansu objazdowego cyrku? Pokazy cyrkowych błaznów oczywiście:) Dlatego właśnie na nowych poduszeczkach umieściłam ich pocieszne podobizny:) |